Krótkie dzieje kraju czeskiego cz. 16

W Czechach, gdzie, mimo prześladowań, pozostały jeszcze resztki husytyzmu, nowe religie znalazły wielu wyznawców, którzy prowadzili ciągłe utarczki z wiernymi katolikami.

Rudolf nie lubił się odrywać od badań naukowych i coraz mniej zajmował się rządami krajów, a choć sam gorliwy katolik, wydał protestantom prawo wolności wy znania w dokumencie, zwanym Listem majestatowym. Zadowoliwszy jedną część poddanych, naraził sobie drugą, co wywołało nieporozumienia i odbiło się wielkimi przykrościami na królu. A że ten nie miał nigdy silnego zdrowia, zaczął coraz częściej zapadać i zdradzać nawet chorobę umysłową. Skorzystał z tego Mateusz i odebrał bratu koronę. Zgnębiony król wkrótce umarł, a nowy król rozpoczął swe rządy od tego, że odwołał nadane przez poprzednika prawa i przeniósł się na mieszkanie do Wiednia, a w Pradze pozostawił namiestnika.

Oburzeni protestanci wpadli na zamek i wyrzucili namiestnika oknem wraz z dwoma urzędnikami, którzy starali im się wytłumaczyć, że właściwie nie stała im się żadna krzywda. Rozgniewany Mateusz wysłał do Czech siły zbrojne. Ale i protestanci nie zasypiali gruszek w popiele. Utworzyli własny rząd, wystawili 16 tysięcy wojska i połączyli się z niemieckimi książętami protestanckimi, którzy pośpieszyli im z pomocą przeciw cesarzowi.